piątek, 26 marca 2010

Bociany

Na Zwiastowanie, bocian na gniezdzie stanie -przepowiednie, które mówili nasi dziadkowie,zawsze się sprawdzają w tym roku też, bociany juz przyleciały, zurawie dobierają się w pary . To znak, ze juz wiosna jest na dobre, ale nigdzie nie pachnie tak mocno jak w wiejskim domu.Zwłaszcza wtedy, gdy ten ma ponad sto lat, a w ogrodzie czuc powiew leśnego zapachu.

sobota, 6 marca 2010

Lawenda

Dziś wysiałam nasiona lawendy do doniczki , nie wiem czy w tym roku zakwitnie, koleżanka Edyta obiecała mi, że przywiezie kłącze, bardzo bym chciała mieć poletko zasadzone krzewami laweny, będę mogła zbierać kwiaty na kompozycje jak równiez robić wyciągi , syropy,herbatki, i serwować gościom.

Szkolenie

Od ubiegłego roku uczestniczę w projekcie "Powrót Lnu i Konopi włóknistych na Podlasiu. Od wtorku do czwartku szkolono nas z dziedziny uprawy lnu i konopi w gospodarstwach agroturystycznycznych, prowadzone przez naukowców z Instytutu Włókien Naturalnych z Paznania.
Jak przygotować ziemię, jakich użyć środków ochrony roślin, sposobów siania,wyrywania,roszenia i wiazania w snopki.
Jesienią będą warsztaty przerobu i wyrobu na włókno
Jest to ciekawe zajęcia gdyz wracamy do dawnych metod uprawy roślin.

Punkty zaznaczone na mapie, sa to gospodarstwa, które będa zajmowały się uprawą



Produkty i wyroby z lnu i konopi

W środku Pani drLidia Grabowska

poniedziałek, 1 marca 2010

Ostatni kulig w tym sezonie

Witam

Zima juz sie kończy,kulig już odjechał z Kryłatki ,czekamy na wiosnę. Można już zauważyc pierwsze pąki na forsycji, która rośnie w pobliżu bramy wjazdowej.






Moje dzieci Sylwia i Patryk

sobota, 27 lutego 2010

Czarne jagody

Małgorzata Ostapowicz pisze...
Na śniadanie dzis podałam biały wiejski ser wczoraj przywiozłam od mamy jako dodatek powidła jagodowe o wspaniały smaku i leśny zapachu.W czerwcu ubiegłego roku zebrałam parę kilogramów jagód i przyrządziłam kilkanaście słoiczków według przepisu mojej Babci Jadzi są naprawde pyszne,przepis podam w tym roku jak juz pojawią się pierwsze jagody w lesia .Ja będę wiedział pierwsza bo tam mieszkam.Póki co, zapraszam na zeszłoroczne
22 lutego 2010 13:13

Kuchnia pachnąca tradycją

Kilka dni temu byłam zaproszona na spotkanie organizowane przez Urząd Miasta Augustowa, dotyczące certyfikacji obiektów gastronomicznych oraz kwater agroturystycznych
"Kuchnia pachnąca tradycją"większość zadeklarowała się wziąść udział,w tym projekcie.Myśle, że jast to dobry pomysł.Goście będą mieli pewność i gwarancję że są to potrawy lokalne i regionalne.
Moje własne przetwory: grzyby, ogórki, dynia ,pomidory oraz wędliny wędzone w zwyczajnej wędlarni opalanej drzewem olchowym




Borowiki marynowane, rosną nieopodal Leśnego Dworku



A tak są podawane gościom



sobota, 20 lutego 2010

Szarlotka z antonówek

Dzis jest niedziela trochę smutna bo nie ma słońca ale żeby było przyjemniej upiekę szarlotkę na kruchym ciescie z pachnących antonówek ,które rosły w naszym sadzie bardzo stara odmiana,

Lubie gotować i dogadzać swoim gościom i domownikom.



ciasto kruche:0,5kg mąki ,0,5 kost.masła,0,5szkl.cukru,2łyzki śmietany gęstej,1łyżeczka proszku do pieczenia,cukier waniljowy,zagnieść ciasto, schłodzić w lodówce pół godziny ,nastepnie podzielić na dwie części, jedną część rozwałkować na blachę, dodać pachnące jabłka wymieszane z odrobiną cynamonu i cukru ,rozwałkować druga część ciasta kruchego i przykryć jabłkową masę ,pieć w piekarniku 45min/180

smacznego